Cleveland; 6.grudnia"Iron Maiden" potem "Mazowsze"Przyszedł czas na kilka słów o logistyce tourneé. Nasz bagaż na odprawiecargo wynosił 4, 5 tony (3,5 tony mniej, niż na wyjazdach po Polsce).Skrzynie z kostiumami lecą z kilkudniowym wyprzedzeniem i, niestety,wracają z kilkudniowym opóźnieniem. Z koncertu na koncert przewozi jeczerwony Kenworth, prowadzony przez Mikea Fitzpatricka, który obsługiwałpoprzednio trasę zespołu..."Iron Maiden"!Prawo amerykańskie gwarantuje pracownikom teatrów, w których gramy,zatrudnienie nawet przy obsłudze koncertów zagranicznych artystów. Ekipatechniczna (oświetleniowiec czy akustyk) zmienia się więc codziennie.Przemieszczamy się dwoma białymi autokarami z logo przewoźnika - firmy"Bernard". W pierwszym kierowcą jest Brad Nowak (nie zna pochodzeniaswojego nazwiska, więc prawdopodobnie Jego przodkowie przybyli do Amerykirazem z Krzysztofem Kolumbowiczem, patrz relacja z koncertu w Milwaukee),w drugim Bob Schwaderer (jego rodzina pochodzi z południowych Niemiec).Opiekę nad grupą sprawuję Clare Cannizzaro (może Włoszka?).Nasza ekipa techniczna (kierownik techniczny i garderobiani, bez którychnie odbyłby się żaden koncert, czyli: Robert Katolik, Katarzyna Klepacz,Izabella Popis, Renata Pietrzak i Rafał Orłowski), podróżuje camperem.Opiekę nad nimi sprawuje David Pinner.W Cleveland (6. grudnia) gościliśmy na koncercie wielu uczestnikówwarsztatów tanecznych z Youngstown, ale nie tylko. Było bardzo dużoPolonii (wieczór zakończył się polską gościnnością), ale był też nasz fanz Facebooka – Tim Stoll, który napisał trzy dni później na czacie,że spotkał wreszcie przyjaciół poznanych przez Internet, że chwile zzespołem (Tim uczestniczył też w warsztatach) rozpaliły w nim płomień dopolskiej kultury ludowej. Dodał też, że gdyby należał do któregoś zpolonijnych klubów, mógłby uczestniczyć w spotkaniu z Prezydentem RPBronisławem Komorowskim, który gościł w Cleveland trzy dni po naszymkoncercie) i że byłby to najlepszy weekend w Jego życiu.
-- Michał Haber, Mazowsze vocalistTranslation to follow...
Follow Mazowsze - the National Song and Dance Ensemble of Poland before and during their 2010 North American tour.
Background information on the dances, the songs, and the performers, along with historical information, and a view of Mazowsze
backstage, on-the-road, sightseeing, and personal. TEXT IN ENGLISH AND POLISH.
Sunday, December 12, 2010
CLEVELAND, OH - Monday, December 6
Wednesday, December 8, 2010
YOUNGSTOWN, OH - Sunday, December 5
More text and photos to come...Youngstown; 5.grudniaNietypowy dzień
Takiego dnia podczas poprzednich tras po Stanach Zjednoczonych nie było. Jedni koncertowali (chór z orkiestrą), inni uczestniczyli w warsztatach tanecznych dla zespołów polonijnych, a reszta odpoczywała (5.grudnia). Miasto młodzieży rzeczywiście pełne było młodzieży.Na pierwsze w historii "Mazowsza" zagraniczne warsztaty tańca ludowego zjechali się chętni nawet z oddalonego o 300 km Detroit i 500 km Nowego Jorku. W programie warsztatów, poza prelekcją Stanisława Kmiecia o historii zespołu, znalazły się zajęcia praktyczne - z oberkiem i tańcami góralskimi za pan brat. Poza grupą dziecięcą i młodzieżową, znaleźli się także starsi amatorzy tańca. Zajęcia prowadziła Wioletta Milczuk, Anna Paś, Marcin Mierzejewski i Piotr Zalipski. Frekwencja dopisała; było prawie osób.Kursanci zapowiedzieli się na kontynuację nauki ... w Karolinie (w lipcu odbywa się wielki festiwal polonijnych zespołów folklorystycznych w Rzeszowie).-- Michał Haber, Mazowsze vocalist
Piotr Zalipski and Anna Paś lead the mountain dancesTranslation:Youngstown; December 5Not your typical dayA day such as this was never experienced by Mazowsze during the previous tours of the United States. A single vocal concert (choir and orchestra), while some others participated in dance workshops for American Polonia ensembles; the rest of the company had a day of rest. The city pf youth was in actuality - full of youth.Eager enthusiasts thronged to the first folk dance workshops abroad in "Mazowsze's" history thronged with, even from a remote Detroit about 300 km and 500 km of New York. The workshop, in addition to a lecture about the history of our company by Stanisław Kmieć, were the practical classes - with oberek and highland dancing. In addition to group classes for children and youth, there were also older amateur dancers. Classes were lead by Wioletta Milczuk, Anna Paś, Marcin Mierzejewski i Piotr Zalipski. The turnout was great, with almost people.
Marcin Mierzejewski and Wioletta Milczuk with participants
Staś Kmieć with members of Buffalo's Harmony DancersThe participants promised to continue their learning... in Karolin (July is a great festival of Polish-Polonia folk groups in Rzeszów, Poland).
Witold Zapala with the P.K.M. Polish Dancers of Philadelphia (Polskie Kólko Miedzykolegialne)
Tuesday, December 7, 2010
DETROIT: Saturday, December 3
Sto lat, sto latCała sala śpiewała nam "Sto lat"! Ponad 1700 osób! Zagraliśmy w Music Hallw Detroit dwa koncerty (4.grudnia) dla blisko trzech tysięcy widzów(stolica stanu Michigan jest obecnie ćwierćmilionowym skupiskiem Polonii).Po pierwszym spektaklu śpiewała cała sala, ale po drugim na scenę wyszedłKs. Mirosław Frankowski, proboszcz Parafii św. Floriana w Hamtramck orazdzieci w strojach góralskich. Ksiądz podziękował za duchową ucztę ipobłogosławił "Mazowsze", życząc dalszych sukcesów, a dzieci wręczyły namkwiaty.Wieczorem, Polanie Song & Dance Ensemble zaprosili nas na spotkanie w JazzCafé z organizacjami polonijnymi działającymi w Detroit. Było bardzo miło.Polanie dzielili się wrażeniami z koncertu, a ekipa Telewizji Detroit (zredaktorem Rafałem Nowakowskim na czele) bawiła się w "paparazzich". Niezabrakło też przedstawicieli mediów drukowanych; "Polish Times"reprezentował redaktor naczelny Sebastian Szczepański.Byli też zasłużeni na obczyźnie, jak Kazimierz J.Olejarczyk, któryprzekazał nam przetłumaczoną przez siebie na język angielski "Dumkę optaszku" (czyli "Ej, przeleciał ptaszek"). Pan Kazimierz zauroczony"Mazowszem", napisał angielską wersję 3.listopada 1961 roku, lecz dopieroteraz miał możliwość przekazania nam tekstu osobiście. Dziękujemy iżyczymy dużo zdrowia!P.S.Rankiem miasto opanowali kibice futbolu amerykańskiego (działa tu kilkaznanych klubów sportowych, między innymi Detroit Tigers; baseballoraz Detroit Lions - futbol), przez co mieliśmy utrudniony wyjazd doYoungstown. Hotel Hilton, w którym mieszkaliśmy, dzieliliśmy zrozentuzjazmowanymi kibicami Chicago Bears. Pierwsze starcie nowego sezonuodbywało się na pobliskim stadionie Ford Field; siedzibie DetroitLions. Kibice, którzy nie zmieścili się na trybunach, opanowali okoliczneparkingi, oglądając mecz na telebimach, bawiąc się i grillując przy -3; (w USA obowiązuje skala Fahrenheita, czyli 26,6), wszyscy wuniformach ulubionych drużyn.Ach, ta sława...Może kiedyś i my doczekamy się takiego fanklubu?...Jesteśmy na to przygotowani; mamy nowy parking przy MatecznikuMazowsze (ze względów bezpieczeństwa oraz ochrony zabytków zalecamygrillowanie we własnym ogródku).-- Michał Haber, Mazowsze vocalistTranslation to come...
Sunday, December 5, 2010
MILWAUKEE, WI - Wednesday, December 1
Milwaukee - 1.grudniaWreszcie sensacja
Amerykański profesor odkrył, że Amerykę odkrył Polak; KrzysztofKolumbowicz.
Wierzyć w to, czy nie wierzyć? Oto jest pytanie. Ta sensacyjna wiadomość,podważająca włoskie korzenie najsłynniejszego podróżnika, zatrzęsłanajwiększymi tytułami prasowymi na świecie. Wszyscy powołują się na wynikibadań portugalskiego naukowca, Manuela Rosę, z Duke University. Tenniestrudzony poszukiwacz prawdy ustalił po 20 latach, że Krzysztof Kolumbnie jest wcale synem włoskiego tkacza, ale szlachetnie urodzonym potomkiemwygnanego na Maderę Władysława III Warneńczyka - króla Polski.Czyż ta niewiarygodna historia nie powinna zmienić biegu historiinajnowszej? Może jesteśmy 12. raz na Naszej Ziemi?
Smiechem, żartem...daliśmy koncert w Milwaukee (jeszcze amerykańskim).Kolędy znów wycisnęły łzy z oczu...Pierwszy dzień Adwentu...
-- Michał Haber, Mazowsze vocalistTranslation to come...
Saturday, December 4, 2010
Thursday, December 2, 2010
ST.PAUL, MN - Monday, November 29
St.Paul -
29. listopada Półmetek Za nami połowa trasy. Przyszedł moment małego podsumowania w statystykach - ponad 20 tys. widzów, 3 679 przejechanych kilometrów, jedenaście odwiedzonych miast, 13 koncertów. Koncert w Sali College of St.Catherine w Saint Paul (w stanie Minnesota) był trzynastym spektaklem tego tournée (29.listopada). Widownia podobna do Chicago; Polonia! W wydrukowanych programach koncertu reklamowali się polscy przedsiębiorcy (np. The Kramarczuk Sausage Company i Kowalski's Markets), a Dolina Polish Folk Dancers oraz Polish American Cultural of Minnesota zaprosili nas na kolację w niemieckim Gasthofie. Mimo germańskich skojarzeń, było iście po polsku; schabowy, domowa wiśniówka i "Szła dzieweczka" grana na akordeonie.
-- Michał Haber, Mazowsze vocalistTranslation:Halfway mark
Behind us is half of the route of our tour. A short summary of the statistics - over 20 thousand. viewers, 3 679 kilometers, eleven cities, 13 concerts.
The Concert Hall College of St.Catherine in Saint Paul (Minnesota) was the thirteenth spectacle of the tour (November 29). The audience similar to Chicago; Polonia! In the printed concert programs advertised to Polish entrepreneurs (eg The Kramarczuk Sausage Company and Kowalski's Markets), the Dolina Polish Folk Dancers and the Polish American Cultural of Minnesota invited us to dinner at the German Gasthof zur Gemutlichkeit. Despite the Germanic associations, it was truly in Polish; chop, homemade wiśniówka (kirsch) and the folk song "Szła dziewecza" played on the accordion.
Subscribe to:
Posts (Atom)




